padlina w galarecie
Przypomnij sobie, cośmy widzieli, jedyna, W ten letni tak piękny poranek: U zakrętu leżała plugawa padlina Na scieżce żwirem zasianej. Z nogami zadartymi lubieżnej kobiety, Parując i siejąc trucizny, Niedbała i cyniczna otwarła sekrety Brzucha pełnego zgnilizny... (Ch.B.)
do ulubionych

Nie ma produktów idealnie pasujących do Twojego wyszukiwania - kliknij na jeden z linków powyżej aby zmienić wyszukiwanie